Bez przeglądarki internetowej ani rusz. To w końcu te narzędzia umożliwiają dostęp do sieci. Na pierwszy rzut oka poszczególne rozwiązania niewiele się różnią. Diabeł, jak to zwykle bywa, tkwi w szczegółach.

Jakie rozwiązanie w takim razie wybrać? Poniżej opisałem kilka przeglądarek, na które moim zdaniem warto zwrócić szczególną uwagę w roku 2020.

Chrome

Ta stworzona przez Google przeglądarka cieszy się obecnie największa poplularnością. Jest ku temu kilka powodów.

Po pierwsze, jest świetnie zaprojektowany i po prostu cieszy oko. Dlatego przeglądanie internetu za jego pomocą nie jest męczące nawet po kilku godzinach.

Po drugie, to rozwiązanie wręcz idealne do korzystania z poziomu telefonów komórkowych. Twórcy Chrome poważnie traktują podejście mobile first.

Po trzecie, na tę platformę dostępnych jest mnóstwo rozszerzeń. Dzięki temu korzystanie z Chrome staje się jeszcze łatwiejsza.

Minusem tej przeglądarki jest przede wszystkim jej “pamięciożerność”. Strony na urządzeniach z mniejszą ilością RAM-u mogą ładować się wolno.

Microsoft Edge

Czy pamiętacie żarty z Internet Explorera? Stara przeglądarka od Microsoftu była przez długi czas obiektem drwin. dlatego koncern zdecydował się na stworzenie zupełnie nowego narzędzia. Był to strzał w dziesiątkę.

Microsoft Edge jest szybki, więc korzystanie z internetu za jego pomocą rzadko wiąże się z długim oczekiwaniem na załadowanie się strony.

Poza tym, ma przydatną możliwość zapisywania stron jako aplikacji.

Niebagatelne znaczenie ma też przejrzysta polityka prywatności. Ustawienia w tym zakresie można łatwo zmienić, ponieważ zostały opisane w przystępny sposób.

Największa wada Microsoft Edge wiąże się z tym, że została ona stworzona przez Microsoft, który jest też producentem Windowsa. Dlatego najpopularniejszy system operacyjny próbuje nakłonić użytkowników do ustawienia Microsoft Edge jako domyślnej przeglądarki.

Czasami takie działania są na tyle intensywne, że potrafią zdenerwować użytkowników i zniechęcić ich do korzystania z ME.

Opera

Tą przeglądarką powinni zainteresować się przede wszystkim użytkownicy z wolniejszymi łączami internetowymi, ponieważ strony ładują się tu naprawdę szybko.

Niestety, Opera nie oferuje już trybu turbo, który jeszcze przyspieszył ten proces.

Firefox

Mozilla, która stoi za Firefoxem to organizacja non-profit. Dlatego korzystając z tej przeglądarki nie musisz obawiać się, że Twoje dane są sprzedawane podmiotom zewnętrznym.

Firefox jest też bardzo wszechstronny a po ostatniej aktualizacji znacznie wzrosła jego szybkość.

Podsumowując, rynek przeglądarek oferuje wiele ciekawych rozwiązań. Chociaż narzędzia te działają z grubsza podobnie, to drobne różnice sprawiają, że każdy użytkownik może odnaleźć rozwiązanie najlepiej dopasowane do swoich potrzeb.