Ocena społeczności:

0/5 0 głosów

Ocena redakcji:

Webnode to kreator stron internetowych, który wywodzi się z Czech, a z czasem rozrósł się na praktycznie cały świat i obecnie chwali się aż 40 milionami użytkowników. Firma rozpoczęła swoją działalność w 2008 roku i przez te 12 lat naprawdę się rozwinęła. Zatrudniają obecnie ponad 120 osób. Działalność rozpoczęli w Brnie (miasto w Czechach), w głównym ośrodku Informatyki w Europie Środkowej. Przygodę z kreatorem rozpoczęli pod nazwą “Westcom” i na początku ich kreator dostępny był tylko w dwóch językach – czeskim i angielskim.
Obecnie możemy z niego korzystać aż w 43 językach (ale niestety nie w języku polskim). Na swojej stronie internetowej Webnode promują kreator jako łatwy w użytku i udostępniający możliwość założenia strony, która obsługuje więcej niż jeden język (oczywiście w planie wyższym niż podstawowy).

Z moich obserwacji wynika, że nie jest to popularny kreator w Polsce. Niedawno można było usłyszeć również, że planują całkowite wycofanie się z rynku polskiego. Czy tak się stanie? Dowiemy się niebawem. Niezależnie od tego dziś postaram się przedstawić kilka faktów o Webnode i zrecenzować go.

Jak stworzyć pierwszą stronę internetową w Webnode?

Wchodząc na stronę internetową, musimy kliknąć przycisk “create a website”. Po tym działaniu przechodzimy do okienka, w którym mamy do wyboru dwie opcje. Albo tworzymy stronę internetową, albo sklep internetowy.

Załóżmy wykonanie strony sklepu spożywczego z e-sklepem. Klikamy więc w “sklep internetowy”. Mamy do wyboru wyłącznie szablony. Zatem zasada jest prosta – wybierasz szablon i na jego podstawie dopasowujesz treści. Niestety szablonów nie jest zbyt dużo. Co ciekawe, kiedy klikniesz w stworzenie sklepu internetowego, tak naprawdę przechodzisz do tej samej strony z szablonami, co przy tworzeniu zwykłej strony internetowej – z różnicą, że masz do wyboru mniejszą ilość szablonów.

Przeszukujemy szablony i dobieramy odpowiedni dla naszego sklepu. Kiedy już podejmiemy decyzję i klikniemy na szablon, wyświetli się okienko. Musimy w nim wypełnić dane kontaktowe dotyczące firmy. Później przechodzimy do kreatora (w przypadku strony internetowej bez sklepu dzieje się to bez okienka do wpisania danych). Otwiera nam się gotowa strona, podmieniamy tylko tekst i grafiki, czy zdjęcia. W poszukiwaniu dodatkowych funkcji klikamy na plus. Możemy dodać tekst, obraz, przycisk, wideo, mapę. Nie można jednak stworzyć żadnej animacji. Jeśli chodzi o siatki obrazów, jest ich dość mało. Natomiast wybór z banku zdjęć wydaje się ubogi. Nie da się również przesunąć dowolnie obiektów. W zakładce “pages” możemy edytować pasek menu i jego zawartość, a także dodać podstronę i zmienić nazwę już zastanych. Mamy możliwość wybrania fontu dla całej strony i tylko w jego obrębie działać. Chcąc przejść w edycję podstrony, klikamy na jej nazwę w pasku menu. Na podstronach działamy analogicznie.

Właściwie to tyle jeśli chodzi o stworzenie strony “naszego” sklepu. Pozmienialiśmy obrazki, zmieniliśmy tekst i w gruncie rzeczy mamy gotową stronę.

Możliwości w pozycjonowaniu

Jeśli chodzi o SEO, to sprawa ma się całkiem dobrze. Niezależnie, czy masz wybrany pakiet, czy korzystasz z wersji próbnej, możesz dodać podstawowe dane SEO. W tym celu musisz wejść w zakładkę “pages” w aplikacji, a następnie w “SEO page settings”. Nie są to jednak rozbudowane funkcje (brakuje np. alt-tagów).

Responsywność

Odnośnie wyświetlania stron na różnych urządzeniach – strony są automatycznie dostosowane do urządzeń mobilnych, ale nie mamy dużego wpływu na to, co wyświetli się na telefonie. Dlatego jeśli wejdziesz na swoją stronę z urządzenia mobilnego i coś Ci się nie spodoba, nie będziesz mógł tego dostosować tak, aby przy wyświetlaniu na komputerze pozostało niezmienne.

Support dla Polski – gdzie jest?

Niestety bezpośrednio na stronie internetowej nie mogłem doszukać się żadnej zakładki “pomoc” dla polskojęzycznych użytkowników. W poszukiwaniu jakiegokolwiek wsparcia w języku polskim musiałem wykorzystać sławnego wujka o imieniu na G. Znalazłem tylko nieaktualizowaną od 5 lat stronę z najczęstszymi pytaniami i innymi podstawowymi informacjami w języku polskim oraz z linkiem do obsługi klienta, który… odnosi nas do nieistniejącej strony.

Ceny

W Webnode mamy do wyboru cztery pakiety: ograniczony, mini, standard i premium. Pakiet ograniczony kosztuje 2,95 euro, czyli jakieś 12,5 zł. Oczywiście miesięcznie, czyli rocznie zapłacisz ok. 150 zł za minimalne funkcje – bez darmowej domeny. Pakiet mini to prawie 5 euro (21 zł/msc, 252 zł/rok). Już w tej opcji możemy użyć domeny – przez rok za darmo. Za pakiet standard (również z darmową domeną przez rok) zapłacimy ok. 42,5 zł miesięcznie. Z kolei za pakiet premium musisz zapłacić 72,5 zł miesięcznie (870 zł rocznie). Dla porównania w kreatorze WebWave pakiet premium kosztuje 30 zł (360 zł rocznie), a w Wix 80 zł (960 zł rocznie). W obu kreatorach mamy większą ilość funkcji, a także możliwość stworzenia strony od zera.

Wnioski

Niestety nie możemy stworzyć strony od zera (jak w WebWave czy Wix) – i tutaj mamy pierwszy minus, przynajmniej dla osób ambitnych, które chciałyby, by ich strona była unikalna. Jest to natomiast dobre rozwiązanie dla osób, które nie chcą brnąć w temat, tylko szybko stworzyć stronę. Jednak jeśli już kreator opiera się na szablonach, mógłby być wyposażony w ich większą ilość.

Nie jestem też pewien, czy podział na “stronę internetową” i “sklep internetowy” jest potrzebny, ponieważ sprowadza się to do tego samego – wybieramy z jednakowych szablonów, tylko zaczynamy przeglądanie od innej zakładki. Wprowadza to użytkowników w błąd.

Nie można przesuwać dowolnie obiektów i korzystać z różnych fontów – ograniczające, ale pomaga to w tworzeniu ładnych i użytecznych pod kątem UX stron. Zatem ponownie nasuwa mi się wniosek, że Webnode jest stworzony dla początkujących użytkowników. Jednak osobie, która zna jedynie język polski, może być trudno stworzyć stronę, nie mówiąc już o skontaktowaniu się w celu uzyskania pomocy.

Na pewno dużą zaletą jest to, czym zespół Webnode sam się chwali, czyli bardzo łatwa w obsłudze aplikacja. Szablony są całkiem przyjemne dla oka i są podzielone na kategorie. Można w pewnym stopniu dostosować stronę do swoich potrzeb. Jest zachowana responsywność i można zadbać o SEO.

Ceny są raczej przeciętne, ale jak na tak małą ilość funkcji, mogłyby być niższe. Przykładowo z WIX-a, który ma o wiele, wiele więcej opcji tworzenia strony, możesz korzystać w podobnej cenie, a z WebWave (najlepszego w rankingu kreatora) – tak jak już wspomniałem – w dużo niższej.

Podsumowanie

Webnode nie jest konkurencyjny, daje za mało możliwości w tworzeniu strony i w porównaniu do innych kreatorów, wypada słabo. Proponuje jedynie szablony, z praktycznie żadną możliwością ingerencji w nie – nic innowacyjnego.

To, czego nie mogę jednak odebrać Webnode to fakt, że aplikacja jest bardzo łatwa w użytkowaniu. Myślę, że każdy dałby sobie z nią radę. Edycja strony opiera się na szablonach, co ułatwia pracę osobom, które nie czują się dobrze w projektowaniu ładnych stron. Z Webnode korzystało mi się dobrze i w miarę intuicyjnie, ale z każdą chwilą nawarstwiała się ilość ograniczeń – tego nie można przesunąć, tego wstawić, tego usunąć…
Ostatecznie, jeśli chociaż trochę znasz któryś z dostępnych języków i potrzebujesz łatwego w obsłudze kreatora do stworzenia nieskomplikowanej strony – możesz wybrać Webnode. Jeśli jednak podchodzisz do zadania ambitnie, wybierz inny kreator.