Link building – 5 złotych zasad.
Linki to odnośniki, które są umieszczane w treściach internetowych przenoszące z jednego miejsca do drugiego. Ich tworzenie to proces pozyskiwania hiperłączy z własnej lub innych stron internetowych do Twojej. Jest to sposób na poruszanie się między stronami w Internecie. Im więcej jakościowych linków przenoszących do Twojej witryny posiadasz, tym jest ona wyżej pozycjonowana w wynikach wyszukiwania. Nie jest to jednak jedyne, co robią.
Istnieje bardzo wiele technik budowania linków i różnią się one trudnością. Eksperci SEO jednak jednogłośnie się zgadzają, że czas i ilość pracy, które trzeba poświęcić na budowanie linków, sprawiają, że jest to jedna z najtrudniejszych części ich pracy. Dlatego warto nauczyć się robić to już od pierwszej chwili rozpoczęcia prowadzenia własnej strony i sukcesywnie z czasem budować swoją sieć linków. Dzięki temu nie tylko wyprzedzisz konkurencję, ale też lepiej zrozumiesz nawigację na swojej stronie.
Czym jest link building?
Jest to nic innego jak zdobywanie linków wewnętrznych (w obrębie własnej strony) i zewnętrznych (witryn innych Twoja, które przenoszą użytkownika na Twoją stronę). Dawniej udostępniano linki byle gdzie i byle jak. Chodziło tylko o to, aby ich ilość była znaczna. Jednak w 2012 roku wprowadzono algorytm Pingwin, który rozpoczął ograniczanie SPAMu w sieci i potrafi klasyfikować linki o niskiej jakości. Dlatego od tamtego czasu powstało wiele zasad, które warto zapamiętać na całe życie (albo do kolejnej aktualizacji algorytmu).
#1 Niska liczba linków wychodzących
Warto przypomnieć, że Google wycenia jakość linków. Strony, które mają kilka tysięcy hiperłączy wychodzących, roboty mogą uznać za mierne i w znacznie mniejszym stopniu brać je pod uwagę podczas pozycjonowania. Witryny posiadające ich mało są cenione wysoko, ponieważ linkowanie nie jest dla nich typowe i Google tłumaczy to sobie jako bardziej wartościowe.
Dlatego nie proś na prawo i lewo o umieszczanie odnośników do Twojej strony. Zamiast współpracować na raz z kilkunastoma małymi, amatorskimi blogerami prosząc ich o linki, spróbuj zorganizować post gościnny na stronie, która jest większa niż Twoja.
#2 Opis linku musi być zgodny z prawdą
Jeżeli pośrodku tekstu o wędkarstwie napiszesz, “zobacz przepis na najlepszą szarlotkę”, nie tylko będzie to dziwnie wyglądało, ale też nie będzie miało sensu pod względem SEO, ponieważ Google jest mądrzejsze, niż było kiedyś i czyta nie tylko sam link, ale też tekst, który go otacza. Dlatego to istotne, aby link korelował z tekstem, który jest zamieszczony. Inaczej jego wartość będzie spadać, ponieważ roboty będą uważały go za śmieciowy.
#3 Rozszerzenie domeny ma wpływ na SEO
W prawdziwym życiu do oficjalnych instytucji państwowych mamy większe zaufanie niż do nieznanych biznesów. Dokładnie tak samo działają roboty Google, które bardzo cenią sobie wszelkie linki pochodzące z oficjalnych rozszerzeń. Należą do nich funkcjonalne domeny najwyższego rzędu takie jak:
- .edu
- .gov
- .mil
Aby móc zarejestrować takie domeny wymagane jest złożenie specjalnego wniosku. Dlatego są one zarezerwowane dla oficjalnych organizacji (najczęściej państwowych). Z tego względu jakość takich stron jest oceniana na bardzo wysoką przez roboty Google. Bardzo rzadko linkują one zewnętrznie i są to zawsze bardzo jakościowe linki. Staraj się o współpracę z takimi organizacjami
#4 Używaj linkowania z umiarem
Nie spamuj. Komentowanie pod postami innych blogerów nazwy swojej strony nic nie daje. To linki neutralne, które nie tylko nie są
wartościowe, ale też obniżają Twoją pozycję. Roboty Google widzą, że dany adres pojawia się losowo na wielu stronach bez żadnego kontekstu i powiązania, przez co uznaje je za nachalną reklamę lub oszustwo. Zamiast kopiować i wklejać tekst “Hejka! Super post, sprawdź moją stronę: …” postaraj się o konstruktywny i wartościowy komentarz. Większość aplikacji do komentowania wiąże Twój profil z linkiem do Twojej strony, więc jeżeli dodasz interesującą treść, ludzie sami sprawdzą Twoją witrynę.
#5 Twoja witryna bez odnośnika
Szukaj swojej nazwy bez podpiętych linków! Poświęć godzinę tygodniowo i zobacz, kto w internecie ostatnio wspominał o Twojej stronie. Bardzo możliwe, że nie dodał do nazwy hiperłącza. Może przez pomyłkę, może zapomniał, a może po prostu tego nie robi. Poprzez nawiązanie kontaktu nie tylko pokażesz, że czytasz artykuły, gdzie jest o Tobie mowa, ale też zależy Ci na dobrym kontakcie z użytkownikami. A dodany link podniesie Twoją pozycję.
Linkowanie nie jest trudne
Wystarczy robić to z głową i nie oszukiwać. Staraj się rozpocząć swoją przygodę z linkowaniem już na samym początku prowadzenia strony internetowej. Jeżeli jeszcze jej nie masz, pomyśl o jednym z kreatorów stron dostępnych na rynku. Stworzysz wyjątkową witrynę bez doświadczenia w kodowaniu. Powodzenia!