Jak stworzyć bloga podróżniczego?

Ostatnio zaktualizowano: 13 kwietnia, 2022

Jak stworzyć bloga…podróżniczego

Ruszamy z naszym nowym cyklem. Mam nadzieję, że się Wam spodoba. Będzie w nim zarówno wiedza merytoryczna jak i praktyczna. Pod swe analityczne skrzydła wezmę różnego rodzaju blogi i przeanalizuję jakie ważne aspekty powinny się na nim znaleźć. Na pierwszy ogień w “Jak stworzyć bloga” bierzemy podróże. Pogoda jest coraz ładniejsza, więc warto zaczerpnąć trochę inspiracji. 

Czym jest blog?

Z formalnego punktu widzenia “blog” to rodzaj strony internetowej, w której większość treści będą stanowiły teksty. Zazwyczaj wpisy są w pewien sposób powiązane- wynikają z siebie nawzajem. Blog tworzony jest najczęściej przez jedną osobę, co nie zmienia faktu, że istnieją również blogi firmowe. Oczywiście wszystko właśnie zależy od tematu naszego bloga. Po to właśnie jest ta analiza. 

Podstawowe pytania, które możesz sobie zadać przed działaniem 

Kto może założyć blog podróżniczy?

Wątpię, żebym zaskoczył kogoś swoją odpowiedzią. Prawda jest taka, że “móc” może każdy. Nie każdy jednak zechce. Po co tworzyć bloga podróżniczego skoro ten temat nas kompletnie nie interesuje?…, szczególnie że to my decydujemy o treści bloga. 

Kiedy warto prowadzić blog podróżniczy?

Blog podróżniczy będzie dobrym rozwiązaniem dla osób, które kochają wyprawy. Połączą wtedy swoją pasję z możliwością rozwoju, a nawet zarobku. Na dodatek zyskujemy wtedy miejsce do zapisywania swoich wrażeń. Strona ta stanie się naszym wirtualnym pamiętnikiem, a przecież czasem warto odświeżyć wspomnienia i wrócić do nich pamięcią. Warto zaznaczyć też, że gdy zdecydujemy się na stworzenie bloga podróżniczego kiedy faktycznie jest to coś, co sprawia nam przyjemność, zauważą to też odbiorcy.  Znacznie bardziej lgną oni do osób, od których bije autentyczność, które nawet nieświadomie potrafią zarażać swoją pasją.

Jak założyć blog podróżniczy? – podstawowe porady

Opowiedziałem Wam trochę o tym czym jest blog i kiedy warto go założyć. Teraz przejdźmy do rzeczy, czyli jak to zrobić. Nasze działania możemy podzielić na dwie kategorie: kreatywne i techniczne.

Działania kreatywne:

  1. Zastanówcie się nad tematem swojego bloga. Oczywiście będzie on o podróżach, ale jakich?, gdzie?- ustal szczegóły. Nikt nie broni pisać Wami o wszystkim, ale nawet to powinno być przemyślane
  2. Ustalcie swojego docelowego odbiorcę. Nawet jeśli piszecie przede wszystkim dla siebie, to warto zastanowić się, o czym WY sami chętnie byście czytali.
  3. Postawcie na kreatywny, ale nieprzekombinowany tytuł. Pamiętajcie, że prawdopodobnie zostanie on z Wami przez wiele lat…i uwaga sprawdźcie, czy przypadkiem wybrana przez Was nazwa już gdzieś nie istnieje.
  4.   Zróbcie drobny research- zobaczcie jakie strony Wam się podobają, jakie grafiki są na nich prezentowane. Oczywiście nie kopiujcie czyjegoś wizerunku. Zwróćcie uwagę po prostu, jakie rozwiązania Wam się podobają, a jakie już nie za bardzo. 

Działania techniczne- czyli tworzymy naszego bloga 

Zanim zabierzecie  się za tworzenie swojego bloga podróżniczego wykonajcie research jeśli chodzi o oprogramowanie, którego będziesz używał. Sprawdźcie różne oferty i co mają do zaoferowania. Warto też zerknąć na cennik. Jeśli witryna ma być bardziej zaawansowana, to nie zaszkodzi spojrzeć na funkcje konkretnych propozycji. Może się okazać, że ta, która jest nam niezbędna, znajduje się tylko w jednym kreatorze….ale do rzeczy

Jakie mamy możliwości?

Z roku na rok jest ich coraz więcej. Możecie skorzystać z tych bardziej “kultowych” typu Blogger, ale z góry uprzedzam, że będziecie tutaj baaardzo ograniczeni. Do kolejnych propozycji należy WordPress. Korzystają z niego właśnie przede wszystkim twórcy blogów. Ten oferuje dużo szablonów (aż można wpaść w nie jak do czarnej dziury). W teorii jest darmowy, ale późniejszy proces pokazuje, że nie do końca jest to prawda. Mamy z nim możliwość zainstalowania wielu wtyczek, ale sam ten proces nie jest zbyt przyjemny i trochę trwa. Ważne jest też to, że nie otrzymujemy od razu własnej domeny. Musimy ją sobie “zorganizować” od zewnętrznego dostawcy. 

Najlepiej rozważyć więc skorzystanie z kreatora działającego na zasadzie drag and drop. 

Na stronie mam swój ranking z recenzjami. Sprawdźcie, które z narzędzi najbardziej Wam odpowiada…Wix, Webflow, a może WebWave. Jeśli czytacie moje artykuły, to znacie mojego faworyta. 

 

Proces tworzenia bloga w kreatorze

Weźmy za przykład kreator stron od WebWave. Na początku wybieramy czy chcemy wykonać nasz projekt na podstawie istniejącego szablonu, czy wolimy zacząć od czystej karty. Tak jak wspominałem, wszystko opiera się na zasadzie drag and drop. Dzięki temu możemy w łatwy sposób edytować każdą stronę bloga (bez żadnego kodowania) i przesuwać znajdujące się na nim elementy z dokładnością do 1px. Na to warto zwrócić uwagę, bo na ten moment taką możliwość daje nam tylko WebWave. 

Kiedy ogólny wygląd bloga podróżniczego jest już gotowy, warto dopracować jeszcze kilka istotnych elementów. 

Wiadomo, że w blogach bardzo ważną rolę odgrywają artykuły.  Podczas wstawiania nowego wpisu należałoby go jakoś zaznaczyć na swojej stronie. Jak to zrobić?

Kiedy tekst naszego artykułu jest gotowy do publikacji, wchodzimy w listę (artykułów) i oznaczamy go jako “nowy”. Dzięki temu zostanie on wyróżniony, a czytelnicy będą wiedzieli gdy pojawi się coś nowego.

Pamiętajcie też o umieszczeniu na swojej stronie przycisków przenoszących nas do platform z mediami społecznościowymi.  Możecie skorzystać z gotowych ikon, które zapewnia kreator WebWave lub dodać własne.  W pasku zadań uruchamiasz akcję po kliknięciu, a następnie wklejasz link do strony, na którą masz zostać przekierowany. 

Jeśli bezpośrednio na blogu chcesz nawiązywać relacje ze swoimi odbiorcami, możesz nawet wstawić na jedną z podstron formularz kontaktowy, który będzie transportował wiadomości na pocztę. Procesu tworzenia nawet nie będę tłumaczył, ponieważ tak naprawdę powstaje on za jednym kliknięciem. 

Wspomnę natomiast o hostingu. Zwróćcie na to uwagę. Tak samo jak domena nie zawsze jest on w pakiecie, a to właśnie on zapewnia nam przestrzeń na serwerze. Lepiej, żeby nie był on zbyt ograniczony. Warto wykupić sobie nawet jakiś pakiet w korzystnej cenie.
Załóżmy, że wszystko jest już gotowe. Co teraz?-Publikacja. W kreatorze takim jak ten od WebWave będzie ona polegała na jednym kliknięciu…i gotowe.

Na co jeszcze zwrócić szczególną uwagę przy tworzeniu naszego bloga podróżniczego?

Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie podróże kojarzą się z pięknymi widokami, dobrym jedzeniem, relaksem….no i mapą. Warto zwrócić więc szczególną uwagę na to przy projektowaniu oprawy graficznej naszej strony, szczególnie że skoro piszemy o podróżach, to powinniśmy zamieszczać do tego dużą ilość zdjęć, które przyciągną uwagę. Czyli nie wystarczy tutaj, że dodamy “obrazek” reprezentujący nasz wpis na blogu. Polecałbym umieszczać je również wewnątrz. Nie dość, że są one wizualnym odwzorowaniem naszych wrażeń, to na dodatek zyskujemy w SEO. Także upieczemy dwie pieczenie na jednym ogniu.

Radziłbym też zwrócić uwagę na kolorystykę. Najbardziej uniwersalne będą oczywiście jasne odcienie typu beż, ale można też spróbować popracować z intensywnymi barwami, które doskonale sprawdzą się w jako tło bardziej egzotycznych podróży. Nie zapominajmy też o czcionce. Ona również powinna pasować do naszej koncepcji.

To, co zaraz zaproponuje, będzie zależało od Waszego ogólnego przeznaczenia witryny. Można to wprowadzić jeśli chcecie, aby wygląd bloga podróżniczego odzwierciedlał jego charakter. Jeśli bardziej zależy nam na zwykłym zdawaniu relacji, to nie będzie nam to potrzebne, ale mimo wszystko radziłbym się nad tym zastanowić. 

O co chodzi?

Jeśli chcecie, aby na Waszym blogu wszystko miało swoje określone miejsce, to polecałbym Wam przemyślenie tego, jakie zakładki Wam się przydadzą…np. jedzenie, przygody, miejsca godne polecenia, itd. To wszystko zależy od tego czy wasze podróże, o których macie zamiar pisać na blogu, są ukierunkowane na jedną część świata czy też raczej “gdzie was nogi poniosą”.

Jak prowadzić swój blog podróżniczy, tak aby zyskiwał na popularności?

W przypadku gdy blog podróżniczy ma być Waszym zalążkiem drogi do sławy, warto zastanowić się też nad celami przyszłych wypraw. Może warto odwiedzić miejsca “na czasie” albo wręcz przeciwnie…tak niekonwencjonalne, że zwrócą uwagę odbiorców. 

Pamiętaj też o prowadzeniu social mediów-Instagram dla ładnych widoków, Twitter lub Facebook dla update’u…może jeszcze YouTube. Trochę tego będzie. Oczywiście to jest tylko moja sugestia jeśli faktycznie prowadzenie bloga chcecie traktować na poważnie i zarabiać na nim pieniądze. Z mojego researchu wynika, że to bardzo w tym pomoże. 

Większą liczbę odbiorców przyciągniecie również lekkimi ubarwieniami wydarzeń. Ludzie lubią czytać (lub np. słuchać) o ekscytujących rzeczach. Jest to dla nich pewna odskocznia od rzeczywistości. Nie jestem jednak przekonany czy jest to dobry kierunek rozszerzania swojego źródła odbiorców, ponieważ będzie ono zbudowane na kłamstwie.

Myślę, że nie zaskoczę Was też tym, że jeśli nawiązanie kontaktu ze znaną osobą również pomoże w spopularyzowaniu danej platformy. Może być to zarówno szanowana osobowość w tematach turystycznych, ale też i celebryta. Jeden z nich przyciągnie bardziej określoną w zainteresowaniach grupę odbiorców, a drugi zwróci uwagę swoich fanów na Wasz content. Musicie jednak pamiętać o tym, że nie będzie to takie proste. Trzeba pokazać swój charakter, aby zainteresować innych swoją osobą i tym, co tworzymy. 

Jak zarobić na blogu podróżniczym?

Oczywiście są metody zarabiania na każdym rodzaju bloga, będą podobne. Różnica będzie tkwić w szczegółach. 

Jak możecie się domyślać, nasze zyski finansowe z prowadzonego bloga będą zależne od jego popularności. Jest to zasada, która sprawdzi się w wielu formach zarobkowych.  Pewnie zastanawiacie się jakie sposoby możemy wyróżnić. Od razu zaznaczam, że nie wymienię wszystkich…tylko te najpopularniejsze, czyli:

Reklamy bannerowe

Jest to małoskomplikowany sposób, ale traci trochę na popularności, a na dodatek wtyczki anty-reklamowe często blokują pojawianie się ich na stronie. Nasze zyski są tu uzależnione od kliknięć w reklamę, więc jeśli nasz blog nie ma jeszcze wielu odbiorców (…a na dodatek część z nich blokuje u siebie reklamy) to nie powinniśmy liczyć na astronomiczne kwoty. 

Programy partnerskie i afiliacyjne

Istnieje cały wachlarz, spośród którego możemy wybierać. Tak samo jak w reklamach banerowych nie jest to trudne zadanie. Wystarczy, że na naszym blogu umieścimy specjalny kod (wraz z linkiem). W ten sposób kiedy ktoś wykonuje jakiś zakup, będzie on połączony z naszym kontem. Z tego wszystkiego otrzymujemy procent. Warto więc dobierać takie oferty, które będą opłacalne nie tylko dla nas samych, ale też odbiorcy.

Artykuły sponsorowane

Jeśli o to chodzi, to możemy próbować szukać ofert samodzielnie lub po prostu zarejestrować się w bazie, w której zamieścimy kategorie, które nas interesują oraz widełki cenowe. Należy jednak pamiętać, że w tym przypadku musimy cieszyć się już jakąś renomą….zwyczajnie zainteresować drugą stronę tym, co mamy do zaoferowania. Nie zmienia to jednak faktu, że możemy na tym sporo zarobić.  

Współpraca z markami 

Tak samo jak w przypadku artykułów sponsorowanych, aby nawiązać porządną współpracę, powinniśmy mieć już jakieś zaplecze. Mniej znane osoby również mogą nawiązywać współprace, ale oczywiście będą one mniej korzystne.  

Wyjazdy sponsorowane

Najciekawsze (przynajmniej według mnie) zostawiłem na koniec.

Możliwość uczestniczenia w podróżach studyjnych dają nam np. organizacje (lub inne firmy) turystyczne. Jak w przypadku wielu współprac, aby liczyć na korzystną podróż z zapewnionym przejazdem, zakwaterowaniem i wyżywieniem trzeba mieć na koncie sporą liczbę wyświetleń/ obserwatorów. Nie ma się co dziwić. Organizacje liczą na jak najszersze zasięgi…mówiąc bardziej ogólnie- chcą sprzedać produkt. W przypadku takich ofert należy zapoznać się z zasadami współpracy. Istnieje wiele przypadków, w których twórcy bloga nie mają podczas takiej podróży wolnej ręki i robią wyłącznie to, co każe im sponsor.  Jeśli zależy Wam po prostu na darmowym wyjeździe to śmiało, ale jeśli wolicie spontaniczne wyprawy, w których to Wy decydujecie o wszystkim, to nie koniecznie będzie to rozwiązanie dla Was.

Drobna uwaga

Pamiętajcie, że każda z tych opcji współprac i metod promowania i zarabiania na blogu podróżniczym powinna być wiarygodna. Przykładowo jeśli piszemy o wyprawach w ciepłe rejony świata, to współpraca z firmą od letnich akcesoriów (np. okularów czy kapeluszy) wydaje się jak najbardziej na miejscu. 

Powody, dla których warto zainteresować się blogowaniem- czyli krótkie podsumowanie, które przekona Cię do działania 

Jak już sobie ustaliliśmy, blogowanie jest bardzo dobrym sposobem na spędzanie własnego czasu. Może nam posłużyć do połączenia swojej pasji ze sposobem na zarobek lub zwyczajne “wygadanie się”.  Powtórzmy więc jakie możliwości zyskujemy:

Dzielenie się pasją

Tworzenie treści na tematy, które są nam bliskie, jest dużo łatwiejsze i przyjemniejsze. Mamy wtedy dużo większe poczucie spełnienia. 

Promocja

Nasz blog podróżniczy może posłużyć nam do szeroko pojętej promocji. Oczywiście nie musi, ale istnieje taka opcja.  Możemy umieszczać na nim materiały, które pomogą nam rozpromować np. naszą markę/wizerunek lub nawet sklep internetowy. 

Samorozwój  

Niektórzy potrzebują do swoich działań pewnego zastrzyku motywacji. Kiedy prowadzimy bloga podróżniczego i mamy świadomość, że ktoś go czyta, staramy się być bardziej przygotowani, szukamy nowych informacji, a tym samym uczymy się nowych rzeczy.

Podsumowanie

Blogów podróżniczych możemy znaleźć wiele. Nie warto jednak się tym zniechęcać. Najważniejsze, aby jego prowadzenie sprawiało nam przyjemność, wtedy nie będziemy mieli poczucia żadnego obowiązku ani presji. Jeśli faktycznie dojdziemy do wniosku, że jest to coś, co moglibyśmy robić zawodowo, to przyjdzie w tym momencie czas na działania promujące. Nie należy jednak zatracać głównych treści. Stracimy wtedy swoją wiarygodność, a tego chyba nie chcemy.

Mam nadzieję, że kogoś przekonałem do działania. Wiem, że nie jest to banalnie proste, ale naprawdę zapewniam, na podstawie własnego doświadczenia, że tworzenie contentu, który pokrywa się z naszą pasją, jest świetnym sposobem na rozwój.